Za psią kupę można dostać mandat!
10-09-2007
Nie wszyscy właściciele czworonogów w Kędzierzynie-Koźlu "zacierają ślady" zostawione podczas spacerów przez swoich pupili. Ustawowy nakaz sprzątania psich odchodów w miejscach publicznych często obowiązuje tylko na papierze. Świadczy o tym choćby efektywność prowadzonej od ponad półtora roku akcji ekologicznej w naszym mieście.

- Ze środków gminnych zakupiliśmy 1200 zestawów do usuwania zwierzęcych odpadów. Składają się one z metalowego lub plastikowego uchwytu oraz specjalnego woreczka. Od stycznia 2006 roku, kiedy rozpoczęliśmy akcję, do sierpnia 2007 roku rozdano 1020 zestawów. Pozostałe czekają jeszcze na właścicieli czworonogów - poinformowała nas Sabina Podcerkiewny, inspektor z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Kędzierzynie-Koźlu. Liczbę zestawów ustalono według listy właścicieli psów w mieście. Na zakup kompletów przeznaczono 9 tys. zł.
Woreczki z odchodami można wyrzucić do zwykłego kosza na śmieci.
- Sanepid potwierdził nam słuszność interpretacji ustawy o odpadach w zakresie wykorzystania koszy publicznych do składowania psich odchodów - zapewnia Jan Kwiczak, kierownik wydziału ochrony środowiska. Kędzierzyn-Koźle jest bardzo rozległą aglomeracją, dlatego nie zdecydowano się na zakup specjalnych pojemników na wspomniane wcześniej odpady.
Stworzenie warunków do pozbywania się odchodów i obowiązujące prawo to jeszcze nie wszystko. - Brak pełnej świadomości (ekologicznej - red.) i kultury na odpowiednim poziomie u niektórych mieszkańców miasta - twierdzi Mirosław Dąbrowski, komendant straży miejskiej.
W ciągu półtora roku trwania akcji strażnicy miejscy nałożyli kilka mandatów po 50 zł i udzielili wielu pouczeń - średnio dwa w tygodniu - osobom, które nie posprzątały po swoich czworonogach. Najdotkliwiej mandatami w wysokości kilkuset złotych karani są właściciele puszczający psa luzem, bez kagańca, w miejscach publicznych.

Jak to robią sąsiedzi?
Organizatorzy akcji nie narzucają mieszkańcom formy i sposobu usuwania odchodów. Wzorem niektórych dużych miast w Polsce oraz wielu państw europejskich, np. Czech, można używać specjalnych woreczków z PCV. Tamtejsi mieszkańcy chętnie z nich korzystają.

PEAN

Gazeta Lokalna nr 35